Jan Matura,wygrał 2 konkursy w sapporo.Polacy spisali się dobrze.Jendak największych pechowcem Największym pechowcem weekendu był Japończyk Daiki Ito,
zajmujący drugie miejsce po pierwszej serii. Rok temu wygrał w Sapporo,
teraz w serii finałowej spadł z belki startowej i zsuwał się z nartami
przez kilkadziesiąt metrów. Na szczęście został zatrzymany przez obsługę
obiektu tuż przed bulą. Ito nie odniósł żadnych obrażeń, ale do drugiej
próby nie został dopuszczony, gdyż jury zdyskwalifikowało go za
rozpoczęcie próby przed zapaleniem zielonego światła przez sędziego.Kamil stoch zajął odpowiednio 5. i 9. miejsce.Liczymy na wiecej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz