Po pierwszej serii żaden z reprezentantów Polski nie miał powodów do smutku. Wszyscy zdołali bowiem awansować do drugiej części konkursu w Vikersund.
Najwyżej sklasyfikowany, na ósmej lokacie, był Kamil Stoch (207 m). Tuż
za nim był Piotr Żyła, który poszybował na odległość 216 m. Maciej
Kot zajmował 19. miejsce po lądowaniu na 202 m, Krzysztof Miętus – 20.
(198,5 m), a Dawid Kubacki – 30. (166,5).
Prowadził Słoweniec Robert Kranjec, który lądował na 231,5 m.
Rozpoczynający drugą serię Kubacki poleciał dalej niż w pierwszej części
zawodów – osiągnął odległość 177,5 m, co ostatecznie dało mu 28.
miejsce. O trzy lokaty spadł Miętus, który zepsuł swoją próbę i
wylądował na 172 m.
Dobrze spisała się za to pozostała trójka. Maciej Kot poprawił
swój rekord życiowy (211,5 m) i przez kilka chwil mógł nawet cieszyć się
z prowadzenia w stawce. Ostatecznie był 14. Żyła skoczył 215 m i rywalizację zakończył na dziesiątym miejscu. Daleko poszybował Stoch – 222 m – i uplasował się na siódmej lokacie.
niedziela, 27 stycznia 2013
Kranjec wygrywa 2. konkirs w Vikresund
Robert Kranjec w niedzielnym konkursie Pucharu Świata na mamucie w
Vikersund nie miał sobie równych. W serii finałowej znaleźli się wszyscy
reprezentanci Polski. W "10" zmagania zakończyli Kamil Stoch i Piotr
Żyła.
Konkurs wygrał Kranjec, który w niedzielę latał zdecydowanie
najdalej. Mistrz świata w lotach w drugiej serii odleciał na 230 m i
przypieczętował zwycięstwo w Vikersund. Nieco słabiej spisał się
Austriak Gregor Schlierenzauer (3. miejsce), który nie zdołał wygrać 47.
konkursu w Pucharze Świata.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz