Reprezentacja Norwegii wygrała konkurs drużynowy na skoczni
mamuciej (HS-213) w Oberstdorfie. Dzięki świetnej postawie podopieczni
Alexandra Stoeckla zdołali odrobić stratę do Słoweńców i sięgnąć również
po zwycięstwo w FIS Team Tour.
W drużynie norweskiej najdalej szybował Anders Jacobsen, który oddał
skoki na odległość 206 i aż 212 metrów. Dalekie skoki, szczególnie w
pierwszej serii konkursu oddawali także pozostali Norwegowie - Anders
Bardal (209,5 metra), Tom Hilde (203,5 metra) oraz Andreas Stjernen (211
metrów). Na drugiej pozycji sklasyfikowani zostali Austriacy wśród których
najmocniejszy okazał się Stefan Kraff. Młody zawodnik dwukrotnie
przekraczał linię 200 metrów uzyskując 205,5 i 208 metrów. Na najniższym
stopniu podium stanęli Słoweńcy pod przewodnictwem Roberta Kranjca.
Mistrz Świata w lotach z Vikersund oddał dziś skoki na odległość 211 i
212,5 metra. Dobre i dalekie skoki oddał również Jurij Tepes - 204,5 i
200,5 metra. Tuż za czołową trójką uplasowali się Niemcy. W ekipie gospodarzy
najlepiej spisał się Severin Freund skacząc 205 i 205,5 metra. Mocny był
również Michael Neumayer, najstarszy uczestnik konkursu osiągnął 201 i
209,5 metra. Piąta lokata przypadła Japończykom wśród których najlepiej prezentował się Taku Takeuchi (199,5 i 195 metrów).Polacy zajęli szóste miejsce. Najlepiej z biało-czerwonych spisał się
Krzysztof Biegun, który w pierwszej serii uzyskał 197,5 metra i
ustanowił swój nowy rekord życiowy, a w finale skoczył 184 metry.
Przyzwoicie spisali się również pozostali nasi reprezentanci. Jan Ziobro
skoczył 172 i 180,5 metra (nowy rekord życiowy), Aleksander Zniszczoł
osiągnął 166,5 i 179,5 metra, a Klemens Murańka zanotował 176 i 178
metrów.Na siódmej pozycji zawody zakończyli Czesi, dobre skoki Antonina Hajka
przy nieudanych próbach pozostałych członków zespołu nie pozwoliły dziś
rywalizować czeskim skoczkom z najlepszymi. Ostatnie ósme miejsce zajęli
Finowie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz