wtorek, 26 marca 2013

Planica-3 dniowy scenariusz.

Hej,ostatnio nie pisałem i dziś to nadrabiam opisze wam 3 dniowy weekend w Planicy.
Dzień 1
Gregor Schlierenzauer zwyciężył w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Planicy. Po raz kolejny świetnie spisał się Piotr Żyła. Nasz reprezentant zajął w Słowenii trzecie miejsce.
Piątkowe skoki w Planicy zaczęły się od falstartu. Z powodu zbyt silnego wiatru, po skokach 10 zawodników jury anulowało serię próbną. Pierwsza seria rozpoczęła się jednak zgodnie z planem. Jak na skocznię w Planicy, kibice nie obejrzeli w niej zbyt wielu dalekich lotów. Najdalej pofrunął Gregor Schlierenzauer, który był liderem po skoku na odległość 217,5 metra. Tuż za nim plasował się Peter Prevc, który wylądował na 214. metrze. Niespodziewanie trzeci był doświadczony Japończyk Noriaki Kasai, który uzyskał 202,5 metra.Dobre pozycje zajmowali także Polacy. Tylko pół punktu do japońskiego weterana tracił Piotr Żyła. Skoczek z Wisły, przy sprzyjającym wietrze, uzyskał 212,5 metra. Wysokie, szóste miejsce zajmował Maciej Kot. Słabiej spisali się pozostali biało-czerwoni. Kamil Stoch był 11., a Dawid Kubacki i Krzysztof Miętus nie zakwalifikowali się do czołowej trzydziestki.Seria finałowa dostarczyła jeszcze więcej emocji. Po skoku na odległość 208,5 metra długo prowadził Daiki Ito. Dalej od Japończyka skoczył Anders Jacobsen, ale Norweg nie ustał 218-metrowego lotu. Kontuzjowany opuścił skocznię na noszach. Rywalizacja była jednak kontynuowana. Ponownie nie zachwycił Kamil Stoch, któremu 200 metrów pozwoliło tylko na utrzymanie 11. pozycji. A że dziś w Planicy dało się odlecieć dużo dalej, pokazał skaczący po polskim mistrzu świata Jurij Tepes. Słoweniec poszybowal na odległość 223,5 metra, oddając najdłuższy skok konkursu. Problemy miał za to Maciej Kot, który musiał ratować się przed upadkiem i "awaryjnie" lądował na linii oznaczającej dystans 198,5 metra.Najwięcej radości polskim kibicom sprawił Piotr Żyła. Wiślanin w drugiej serii poprawił się o cztery metry. 216,5 metra pozwoliło Żyle wyprzedzić Jap[ończyka i po raz drugi w karierze stanąć na podium Pucharu Świata. Swoje pozycje utrzymali natomiast Schlierenzauer i Prevc. Dzięki zwycięstwu Austriak zapewnił sobie małą kryształową kulę za loty narciarskie. Dla Prevca dzisiejsze podium to pierwszy taki rezultat w pucharowych zawodach w tym sezonie. Latający dziś najdalej Tepes zakończył rywalizację na szóstej pozycji. Dwa miejsca niżej zawody ukończył Maciej Kot.
Dzień 2 
Pasjonująco zapowiadał się ostatni w tym sezonie konkurs drużynowy w Planicy. Do podium aspirowało bowiem aż 7 drużyn. Faworytami jednak wydawali się być Słoweńcy, którzy korzystali na osłabieniu Austriaków i Norwegów i słabszej formie Niemców, czyli całej wielkiej trójki, która walczyła o prym w Pucharze Narodów.Rywalizację drużynowa w Planicy wygrali gospodarze, którzy wystąpili w składzie Jurij Tepes, Peter Prevc, Andraz Pograjc oraz Robert Kranjec. Na drugiej pozycji sklasyfikowano Norwegów (Rune Velta, Kim Rene Eleverum Sorsell,  Anders Bardal, Andreas Stjernen). Skład podium uzupełnili Austriacy (Wolfgang Loitzl, Stefan Kraft, Martin Koch, Gregor Schlierenzauer).

 olacy (Piotr Żyła, Maciej Kot, Krzysztof Miętus, Kamil Stoch) sklasyfikowani zostali tuż za podium. Czołową "5" zamknęli Czesi (Lukas Hlava, Antonin Hajek, Cestmir Kozisek, Jan Matura).Indywidualnie zawody wygrałby fenomenalnie dzisiaj skaczący Noriaki Kasai, który w swoich próbach uzyskał 219,5 m i 220,5 m. Drugie miejsce zająłby Jurij Tepes (223 m i 207 m), a trzecie Kamil Stoch (202 m i 221,5 m).Najdłuższy skok konkursu oddał Anders Bardal (230 m), lecz Norweg dotknął przy lądowaniu ręką zeskoku, toteż jego noty za styl były niższe.
zródło:winterszus.pl
Dzień 3 
 Jurij Tepes wygrał finałowy konkurs Pucharu Świata w Planicy, Słoweniec oddał skoki na odległość 217 i 214 metrów, za co otrzymał notę 425,5 punktu. Dla Tepesa to pierwsze zwycięstwo w karierze. W  ostatnim w sezonie konkursie skoków Piotr Żyła zajął piąte miejsce a Kamil Stoch był ósmy. Wystarczyło to jednak Skoczkowi z Zębu do utrzymania trzeciej lokaty w klasyfikacji końcowej PŚ.
Na drugim miejscu zawody zakończył Rune Velta, Norweg po pierwszej serii i skoku na 207,5 metra zajmował szóste miejsce, ale w finale skoczył aż 217,5 metra i mógł się cieszyć z najwyższego miejsca w karierze. Na najniższym stopniu podium po lotach na odległość 218 i 212,5 metra stanął Peter Prevc. Tym samym Słoweńcy mogli się cieszyć aż dwoma zawodnikami na podium.
 
Tuż za pierwszą trójką uplasował się Noriaki Kasai. Weteran japońskich skoków uzyskał 207 i 217,5 metra. Piąte miejsce zajął Piotr Żyła. Nasz reprezentant po swoim pierwszym skoku (201,5 metra) zajmował dopiero 14. miejsce, ale w drugiej serii skoczył aż 216 metrów i wywalczył spory awans. Na szóstej pozycji sklasyfikowani zostali ex aequo Robert Kranjec oraz Denis Korniłow. Ósmy był Kamil Stoch, który po pierwszej serii (205,5 metra) plasował się na czwartym miejscu, ale w finale lądował bliżej (207 metrów) niż rywale i nie zdołał utrzymać lokaty. Czołową "10" zamknęli dwaj Niemcy - Severin Freund i Michael Neumayer.
 
Niezłe lokaty w finałowym konkursie wywalczyli również Maciej Kot i Dawid Kubacki. Maciek po skokach na 191 i 194 metry zajął 18. miejsce, a Dawid Kubacki, który osiągnął 189 i 190,5 metra był 21.
 
 
Kamil Stoch zajął w klasyfikacji Pucharu Świata ostatecznie trzecie miejsce. Kryształową Kulę drugi raz w karierze odebrał Gregor Schlierenzauer, który wyprzedził o ponad 600 punktów Andersa Bardala. Na wysokim 15. miejscu sezon zakończył Piotr Żyła, a 18. był Maciej Kot. Schlierenzauer był także najlepszy jeśli chodzi o loty narciarskie, za co otrzymał Małą Kryształową Kulę.W Pucharze Narodów zwyciężyli Norwegowie, podopieczni Alexandra Stoeckla w ostatnim konkursie zdołali wyprzedzić Austriaków o zaledwie 6 punktów. Trzecie miejsce zajęli Niemcy, a reprezentacja Polski została sklasyfikowana na 5. miejscu.
zródło:podhale-sport.pl
I tak sezon dobiegł końca.Już jutro Mistrzostwa Polski.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz