Piotr Żyła królem OSLO!!
To był polski dzień na skoczni Holmenkollen w Oslo.
Wspólnie z Gregorem Schlierenzauerem (23 l.) konkurs wygrał Piotr Żyła
(26 l.), tuż za podium znalazł się Kamil Stoch (26 l.), a w najlepszej
dwudziestce zawodów znaleźli się także Maciej Kot (22 l.) i Dawid
Kubacki (23 l.)

Takiego scenariusza chyba nikt sobie nie wyobrażał. Przed rozpoczęciem
imprezy wszyscy emocjonowaliśmy się tym, czy Stochowi uda się wygrać
trzeci konkurs Pucharu Świata z rzędu. Nasz mistrz świata był blisko, bo
po pierwszej serii zajmował drugą pozycję. Ale znakomicie czuł się na
skoczni także Żyła, który w przerwie zawodów zajmował trzecie miejsce!
Obaj Polacy mieli szanse na zwycięstwo, bo do prowadzącego Roberta
Kranjca (32 l.) tracili 1,6 i 4,5 punktu.
Sensacyjnie
w finale lepiej poradził sobie Żyła, który jeszcze dzień wcześniej
narzekał na swoje skoki na słynnym obiekcie w Oslo.
– Było biednie, biednie. Skoki treningowe były takie bez życia. Rano, po podróży,
ledwo się ruszałem, bo byłem niewyspany. Trzeba było jednak wziąć się
za siebie, żeby wejść do konkursu. Trochę pobiegałem, pobudziłem się, no
i kwalifikacje były w miarę udane – opowiadał w sobotę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz